„My Cyganie…” – czyli placek po cygańsku
Moją dzisiejszą propozycją jest placek po cygańsku. Zazwyczaj tą potrawę podaję na zwykły obiad z racji tego, że wielkie placki niezbyt ładnie prezentują się na stole a nie wypada każdemu nakładać na talerz. Moi najbliżsi znajomi uwielbiają mój placek cygański, ale wiadomo, że im nie przeszkadza jak nałożę im wprost z patelni na talerze
Z resztą tak szybko jak nałożę tak szybko znika
Jako dodatek podaję sosy czosnkowy i pomidorowo-paprykowy i obiad mam z głowy
Potrzebne produkty:
- ok. 0,5 kg mięsa na gulasz
- 1 paczka bukietu warzyw wiosennych Frosty
- papryka czerwona
- 1 kg ziemniaków
- 2 jajka
- 1 łyżka mąki
- 1 cebula
- przyprawy
Najpierw paczkę warzyw Frosty przyrządzamy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
Mięso kroimy w drobną kostkę, obsypujemy delikatnie ziołami (papryka, zioła) i podsmażamy na patelni aż się zarumieni. Cebulę obieramy, drobno kroimy i dodajemy do mięsa i smażymy aż cebula się zeszkli.
Mięso i cebulę przełożyć do większego garnka i dołożyć gotowe warzywa. Całość przyprawić, podlać wodą i dusić aż wszystko będzie miękkie. Na koniec dodać zasmażkę.
Ziemniaki obrać i umyć a następnie zetrzeć na drobnej tarce. Dodać mąkę, jajka, sól i dobrze wymieszać. Placki smażyć wielkości patelni. Na usmażony placek nałożyć mięsny farsz i złożyć na pół. Ja na wierz leję jeszcze odrobinę farszu i dekoruję szczypiorkiem
Smacznego!
Wysyłam...