Czas na sałatkę
W wirze gotowania, w tworzeniu tysięcy potraw często zapominamy o tym, co najzdrowsze, równie smaczne i co często powinno gościć na naszych stołach. Warto przekonać się do jedzenia sałatek. Przepisów na nie jest naprawdę tysiące. Zawarte są głównie w książkach kucharskich, w Internecie. Również sami możemy je tworzyć bez problemu, wprowadzając innowacje w tej kwestii. Wystarczy trochę inwencji twórczej, kilka warzyw, czy owoców i do dzieła. Sałatki nie dość, że świetnie smakują to zawierają ogromne ilości witamin, czyli są bardzo zdrowe, a ponadto świetnie, kolorowo wyglądają i pasują jako dodatek do bardzo wielu potraw. Jak widać są same pozytywy spożywania sałatek, także marsz do kuchni i smacznego.
Sałatki owocowe to jeden z rodzajów sałatek. Zachęcają bez wątpienia swym wyglądem, a zarazem są przepyszne. Robiąc je, każdy może użyć owoców, na które właśnie jest sezon, które posiadamy, czy które po prostu uwielbiamy. Dodatkowo sałatki owocowe pięknie prezentują się w salaterkach wyciętych przykładowo z melona, czy arbuza. Salaterki te tworzy się w następujący sposób: odcinamy cienki plasterek u dołu owocu, następnie flamastrem na skórce zaznaczamy dowolne wzory i wydrążamy je delikatnie małym nożykiem, czy dłutkiem. Następnie odcinamy wierzch owocu, wydrążamy jego środek i napełniamy go sałatką. Jest to proste w wykonaniu, bardzo smaczne i ciekawe dla oka.
Sałatki warzywne możemy spożywać same, jako gotowe dania. Doskonale smakują one w połączeniu z ziemniakami (czy to jako dodatek do ziemniaków, czy jako danie, w skład którego wchodzą ziemniaki). Przykładem sałatki, która ma niezwykle wyszukany smak, a która w swym składzie zawiera ziemniaki jest „Sałatka z Pesto”. Ziemniaki (około 1 kilograma) gotujemy. Talarki młodej cebuli podsmażamy na oliwie. Ziemniaki, cebulę i pomidory pokrojone (30dag) mieszamy. Następnie wykonujemy Pesto, tj. bazylia, czosnek, parmezan (5dag, starty), orzeszki piniowe (9dag) miksujemy. Wszystko razem łączymy i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Proste i smaczne.
Podobne:
Wysyłam...