<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kulinaria</title>
	<atom:link href="http://kulinaria.info.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kulinaria.info.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 20 Aug 2010 08:30:27 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Pulpety z cielęciny w sosie koperkowym</title>
		<link>/pulpety-z-cieleciny-w-sosie-koperkowym/</link>
		<comments>/pulpety-z-cieleciny-w-sosie-koperkowym/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 08:30:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mięsiste wpisy dla mięsożerców]]></category>
		<category><![CDATA[koper]]></category>
		<category><![CDATA[pulpety]]></category>
		<category><![CDATA[sos]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=158</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli jesteście senni, macie mało energii i często boli Was głowa istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie dostarczacie Waszemu organizmowi wystarczającej ilości potasu. Potas zapobiega zakwaszeniu organizmu dzięki czemu chroni nas przez ciągłym uczuciem zmęczenia. Świetnym źródłem potasu jest koperek, który możecie znaleźć w dzisiejszym przepisie. Dużą ilość potasu zawierają również natka pietruszki, brukselka, chrzan, ziemniaki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeśli jesteście senni, macie mało energii i często boli Was głowa istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie dostarczacie Waszemu organizmowi wystarczającej ilości potasu. Potas zapobiega zakwaszeniu organizmu dzięki czemu chroni nas przez ciągłym uczuciem zmęczenia. Świetnym źródłem potasu jest koperek, który możecie znaleźć w dzisiejszym przepisie. Dużą ilość potasu zawierają również natka pietruszki, brukselka, chrzan, ziemniaki oraz pomidory.

Potrzebne składniki:

<span style="text-decoration: underline;">Pulpety:</span>
<ul>
	<li>40 dag mielonej cielęciny</li>
	<li>1 mała bułka</li>
	<li>1 jajko</li>
	<li>1 łyżka oleju lub stopione masło</li>
	<li>1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki</li>
	<li>szczypta startej gałki muszkatołowej</li>
	<li>sól</li>
	<li>przyprawa jarzynka</li>
	<li>1 kostka rosołowa</li>
</ul>
<span style="text-decoration: underline;">Sos:</span>
<ul>
	<li>olej lub 1,5-2 łyżki stołowe masła</li>
	<li>2-3 łyżki stołowe mąki</li>
	<li>1,5 szklanki mleka</li>
	<li>1 łyżka soku z cytryny</li>
	<li>odrobina przyprawy myśliwskiej</li>
	<li>2 pełne łyżki posiekanego koperku</li>
</ul>
Bułkę namaczamy w letniej wodzie, a gdy zmięknie, lekko ją odciskamy i dodajemy do rozmrożonego mięsa mielonego. Dodajemy także olej, całe jajko, sól i gałkę muszkatołową oraz drobno posiekaną natkę pietruszki. Masę dokładnie wyrabiamy za pomocą drewnianej łyżki lub ręcznie i formujemy rękami zwilżonymi zimną wodą (mięso nie będzie się przyklejać) kulki.

W garnku przygotowujemy bulion z ok. 1 litra wody, kostki rosołowej i odrobiny jarzynki. Gotowe mięsne kulki wkładamy we wrzący wywar i gotujemy przez ok. 15 minut na słabym ogniu.

W tym czasie przyrządzamy sos koperkowy. W rondlu przygotowujemy białą zasmażkę z masła i mąki, które mieszamy nie rumieniąc. Stale mieszając wlewamy mleko i gotujemy. Dodajemy przyprawę myśliwską i sok z cytryny i jeszcze chwilę podgrzewamy. Następnie, na pomocą małej łyżki wazowej, dolewamy trochę bulionu, w którym gotują się pulpety, tak aby uzyskać pożądaną gęstość. Na koniec wsypujemy posiekany koperek, mieszamy i wkładamy pulpety wyjęte z wywaru i chwilę gotujemy.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/pulpety-z-cieleciny-w-sosie-koperkowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niepieczona pieczeń wołowa</title>
		<link>/niepieczona-pieczen-wolowa/</link>
		<comments>/niepieczona-pieczen-wolowa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Jul 2010 17:26:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mięsiste wpisy dla mięsożerców]]></category>
		<category><![CDATA[chilli]]></category>
		<category><![CDATA[pieczeń]]></category>
		<category><![CDATA[sos]]></category>
		<category><![CDATA[włoszczyzna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Zawsze uważałam, że do przygotowania potrawy na jakiś wykwintny obiad niezbędny jest piekarnik, aby przyrządzić pieczeń, upiec kurczaka itp. Niestety nie każdy ma piekarnik, a niektórzy mają np. kuchenki gazowo-elektryczne i chcąc oszczędzać prąd próbują radzić sobie bez piekarnika. W takiej sytuacji jest jedna z moich babć mieszkająca na wsi, przyrządzająca naprawdę pyszne potrawy! I [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zawsze uważałam, że do przygotowania potrawy na jakiś wykwintny obiad niezbędny jest piekarnik, aby przyrządzić pieczeń, upiec kurczaka itp. Niestety nie każdy ma piekarnik, a niektórzy mają np. kuchenki gazowo-elektryczne i chcąc oszczędzać prąd próbują radzić sobie bez piekarnika. W takiej sytuacji jest jedna z moich babć mieszkająca na wsi, przyrządzająca naprawdę pyszne potrawy! I to właśnie od niej dostałam przepis na niepieczoną pieczeń, która jest bardzo smaczna o czym możecie się sami przekonać :)

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>ok. 1 kg mięsa wołowego bez kości np. rostbef</li>
	<li>pęczek włoszczyzny</li>
	<li>1 cebula</li>
	<li>1/3 papryczki chilli</li>
	<li>kilka ziaren pieprzu</li>
	<li>sól</li>
</ul>
<span style="text-decoration: underline;">Sos:</span>
<ul>
	<li>1 łyżka stołowa mąki</li>
	<li>1 łyżka stołowa masła roślinnego</li>
	<li>ok. pół szklanki rosołu (może być z kostki rosołowej)</li>
	<li>sok z cytryny</li>
	<li>kilka ziaren tłuczonego jałowca</li>
	<li>przyprawy (sól, pieprz, 1 płaska łyżeczka papryki w proszku, trochę przyprawy myśliwskiej)</li>
</ul>
Mięso oczyszczamy i myjemy a następnie przekładamy do rondla i zalewamy je wrzątkiem tak, aby było przykryte, dodajemy sól i pieprz i gotujemy, a od chwili zawrzenia gotujemy na słabym ogniu przez ok. 1 godzinę.

W czasie gotowania obieramy cebulę i kroimy w kosteczkę. Papryczkę chilli myjemy, usuwamy nasiona, kroimy w cieniutkie paseczki i wraz z cebulą podsmażamy na patelni. Do mięsa dodajemy umytą i oczyszczoną włoszczyznę oraz cebulkę i paprykę i gotujemy tak długo aż mięso będzie miękkie.

W tym czasie przyrządzamy sos. Najpierw zarumieniamy mąkę na suchej patelni a następnie dodajemy masło i gdy się roztopi dolewamy powoli rosół aż sos uzyska pożądaną gęstość. Dodajemy sok cytryny i wszystkie przyprawy i mieszamy.

Gdy mięso będzie już miękkie, wyjmujemy je z rosołu, kroimy na cienkie plastry i polewamy sosem.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/niepieczona-pieczen-wolowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rolada jabłkowo-migdałowa</title>
		<link>/rolada-jablkowo-migdalowa/</link>
		<comments>/rolada-jablkowo-migdalowa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 13:46:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przypudrowane, wylukrowane]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[gruszki]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[miód]]></category>
		<category><![CDATA[rolada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=140</guid>
		<description><![CDATA[Polska jest krajem, w którym nierzadko niedocenia się prezentów danych nam przez naturę. tak przyzwyczailiśmy się do jabłek, których u nas jest pod dostatkiem, że często kupujemy inne importowane owoce, zapominając praktycznie o ich istnieniu, a jabłka przecież oprócz tego, że są smaczne są także i zdrowe. Te popularne polskie owoce mają zbawienny wpływ na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Polska jest krajem, w którym nierzadko niedocenia się prezentów danych nam przez naturę. tak przyzwyczailiśmy się do jabłek, których u nas jest pod dostatkiem, że często kupujemy inne importowane owoce, zapominając praktycznie o ich istnieniu, a jabłka przecież oprócz tego, że są smaczne są także i zdrowe. Te popularne polskie owoce mają zbawienny wpływ na serce i układ krwionośny naszego organizmu a poza tym zmniejszają apetyt więc mogą być pomocne przy różnym rodzaju dietach. Stąd też mój dzisiejszy słodki przepis na jabłkową roladę, która uraduje podniebienia wszystkich smakoszy :)

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>750 g jabłek</li>
	<li>250 g gruszek</li>
	<li>5 jajek</li>
	<li>¾ szklanki cukru</li>
	<li>4 łyżki miodu płynnego</li>
	<li>szklanka mąki pszennej</li>
	<li>1 opakowanie płatków migdałowych</li>
	<li>1 łyżeczka proszku do pieczenia</li>
	<li>szczypta cynamonu</li>
	<li>kilka kropel aromatu migdałowego</li>
</ul>
Jabłka i gruszki obieramy, myjemy i pozbywamy gniazd nasiennych. Oba rodzaje owoców kroimy w dosyć dużą kostkę i przekładamy do miski. Jabłka i gruszki polewamy 2 łyżkami miodu oraz doprawiamy szczyptą cynamonu, wszystko mieszamy i odstawiamy na kilka minut.

¾ płatków migdałowych drobno siekamy lub zawijamy w ściereczkę i uderzamy i blat stołu aby rozdrobnić migdały.

Białka oddzielamy od żółtek. Z białek, z dodatkiem szczypty soli, ubijamy sztywną pianę, stopniowo dodając cukier. Gdy piana będzie już ubita powoli dodajemy po jednym żółtku, cały czas ubijając pianę. Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i nieprzerwanie ubijając, powoli ją dodajemy. Na koniec wlewamy 1 łyżkę miodu, kilka kropel aromatu migdałowego oraz dodajemy pokruszone płatki migdałowe i wszystko mieszamy.

Blaszkę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia, a na niego przekładamy jabłka i gruszki wraz z zalewą. na wierzch równomiernie wylewamy ciasto i delikatnie je wygładzamy.

Blaszkę z ciastem wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i pieczemy przez ok. pół godziny aż ciasto się zarumieni.

Ciepłe ciasto wyjmujemy z piekarnika i szybki ruchem przerzucamy je na stół lub stolnicę tak, aby jabłka znalazły się na górze. Delikatnie zdejmujemy papier do pieczenia i zwijamy roladę. Wierzch rolady smarujemy 1 łyżką miodu oraz posypujemy płatkami migdałowymi i odstawiamy do ostygnięcia.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/rolada-jablkowo-migdalowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łosoś z limonką z grilla</title>
		<link>/losos-z-limonka-z-grilla/</link>
		<comments>/losos-z-limonka-z-grilla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 13:35:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mięsiste wpisy dla mięsożerców]]></category>
		<category><![CDATA[Ryby]]></category>
		<category><![CDATA[cytryna]]></category>
		<category><![CDATA[limonka]]></category>
		<category><![CDATA[mięta]]></category>
		<category><![CDATA[natka pietruszki]]></category>
		<category><![CDATA[rozmaryn]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[łosoś]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[Choć na przysłowiowy ruszt coraz częściej wrzucamy przysmaki inne niż zwykła kiełbasa to pamiętajmy, że rybę także można grillować. Najlepsze ryby nadające się do tego to te o większej zawartości tłuszczu, bowiem te niskotłuszczowe stają się suche niczym wiór – podobnie dzieje się ze zbyt długo grillowanym delikatnym mięsem kurczaka. Najlepszym dodatkiem do wszelkiego rodzaju [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Choć na przysłowiowy ruszt coraz częściej wrzucamy przysmaki inne niż zwykła kiełbasa to pamiętajmy, że rybę także można grillować. Najlepsze ryby nadające się do tego to te o większej zawartości tłuszczu, bowiem te niskotłuszczowe stają się suche niczym wiór – podobnie dzieje się ze zbyt długo grillowanym delikatnym mięsem kurczaka. Najlepszym dodatkiem do wszelkiego rodzaju ryb jest cytryna lub delikatniejsza w smaku limonka, które wydobywają subtelny smak ryb.

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>4 dzwonka łososia</li>
	<li>2 łyżki oliwy z oliwek</li>
	<li>2 łyżki wytrawnego białego wina</li>
	<li>1 mała cytryna</li>
	<li>1 małe limonki</li>
	<li>pół pęczka natki pietruszki</li>
	<li>kilka listków trawy cytrynowej</li>
	<li>kilka listków świeżej mięty</li>
	<li>kilka gałązek świeżego rozmarynu</li>
	<li>przyprawy (sól, pieprz ziołowy)</li>
</ul>
Rybę dobrze rozmrażamy, myjemy oraz dokładnie osuszamy.

Do szerokiej miski wlewamy oliwę, białe wino oraz wyciskamy sok z cytryny i jednej limonki. Połowę natki pietruszki, listki mięty i gałązki rozmarynu drobniutko siekamy i dodajemy do oliwy i soku. Marynatę doprawiamy solą i pieprzem i bardzo dokładnie mieszamy. Dzwonka łososia przekładamy do miski i delikatnie obracamy w marynacie. Miskę z łososiem przykrywamy i odstawiamy w chłodne miejsce na około pół godziny.

W tym czasie myjemy pozostałą limonkę i kroimy ją na cienkie plastry tak, aby na jeden kawałek ryby przypadały dwa plasterki limonki.

Rybę układamy na ruszcie grilla i obsmażamy z każdej strony polewając co jakiś czas pozostałą marynatą. Pod koniec grillowania posypujemy drobniutko posiekaną resztą natki pietruszki, układamy na każdym kawałku łososia po dwa plasterki limonki i po dwa listki trawy cytrynowej.

Rybę podajemy ze świeżym białym pieczywem oraz białym schłodzonym wytrawnym winem.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/losos-z-limonka-z-grilla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wątróbka z cebulką w sosie śmietanowo-piwnym</title>
		<link>/watrobka-z-cebulka-w-sosie-smietanowo-piwnym/</link>
		<comments>/watrobka-z-cebulka-w-sosie-smietanowo-piwnym/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jun 2010 11:09:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mięsiste wpisy dla mięsożerców]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>
		<category><![CDATA[śmietana]]></category>
		<category><![CDATA[wątróbka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[Z tego co wiem to niewiele osób przepada za wątróbką. Ja wątróbkę bardzo lubię a zwłaszcza ze smażoną cebulką. Dziś jednak chciałam Wam zaproponować wątróbkę z cebulką w nieco innej wersji :) W podanym przepisie cebulka nie jest przysmażana a delikatnie marynowana a sos łagodzi intensywny smak wątróbki i nadaje jej delikatny piwny smak.

Potrzebne składniki:

	1 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Z tego co wiem to niewiele osób przepada za wątróbką. Ja wątróbkę bardzo lubię a zwłaszcza ze smażoną cebulką. Dziś jednak chciałam Wam zaproponować wątróbkę z cebulką w nieco innej wersji :) W podanym przepisie cebulka nie jest przysmażana a delikatnie marynowana a sos łagodzi intensywny smak wątróbki i nadaje jej delikatny piwny smak.

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>1 kg wątróbki</li>
	<li>75 dag małych cebulek</li>
	<li>10 dag masła</li>
	<li>250 ml piwa czyli 1 szklanka</li>
	<li>20 dag śmietany</li>
	<li>łyżeczka cukru</li>
	<li>ocet</li>
	<li>zioła prowansalskie</li>
	<li>przyprawy (sól, pieprz)</li>
</ul>
Cebulki obieramy (jeśli mamy większe cebulki to kroimy je jeszcze na pół), przekładamy do szerokiego rondelka i zalewamy je wodą, aby były w całości przykryte. Następnie dodajemy do nich łyżkę masła, małą łyżeczkę cukru oraz kilka kropli octu. Cebulki gotujemy na małym ogniu przez ok. 10 minut do momentu aż woda wyparuje i przekładamy do miseczki.

Resztę masła rozpuszczamy na patelni. Wątróbkę oczyszczamy, myjemy i kroimy w kostkę ok. 3x3 cm a następnie króciutko obsmażamy na mocno rozgrzanym tłuszczu tak, aby w środku była jeszcze różowa. Wątróbkę oprószamy solą i pieprzem i przekładamy do miseczki z cebulką, którą przykrywamy aby wątróbka nie ostygła.

Na patelnie z tłuszczem po wątróbce wlewamy szklankę piwa i podgrzewamy na średnim ogniu przez kilka minut. Gdy piwo się podgrzeje zdejmujemy je z ognia i dodajemy do niego śmietanę. Piwo ze śmietaną dobrze mieszamy – najlepiej trzepaczką.

Wątróbkę i cebulki przekładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy je sosem piwnym a następnie wstawiamy na kilka minut do piekarnika nagrzanego do 180 stopni aby smaki się zmieszały i żeby wątróbka doszła. jeśli lubicie krwistą wątróbkę możecie pominąć ten ostatni etap i od razu ją podawać.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/watrobka-z-cebulka-w-sosie-smietanowo-piwnym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Letnie babeczki z kiwi</title>
		<link>/letnie-babeczki-z-kiwi/</link>
		<comments>/letnie-babeczki-z-kiwi/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jun 2010 09:39:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przypudrowane, wylukrowane]]></category>
		<category><![CDATA[babeczki]]></category>
		<category><![CDATA[galaretka]]></category>
		<category><![CDATA[kiwi]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[płatki migdałowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=134</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli chodzi o wypieki to szczerze mówiąc ja, bardziej niż ciasta i torty wolę ciasteczka i babeczki. Po pierwsze łatwo je podzielić a po drugie, przynajmniej wg mnie, lepiej się prezentują. Moją dzisiejszą propozycją są letnie babeczki z owocami kiwi, które z pewnością zasmakują każdemu łasuchowi. Poza tym są świetnym deserem dla najmłodszych bowiem zawierają [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeśli chodzi o wypieki to szczerze mówiąc ja, bardziej niż ciasta i torty wolę ciasteczka i babeczki. Po pierwsze łatwo je podzielić a po drugie, przynajmniej wg mnie, lepiej się prezentują. Moją dzisiejszą propozycją są letnie babeczki z owocami kiwi, które z pewnością zasmakują każdemu łasuchowi. Poza tym są świetnym deserem dla najmłodszych bowiem zawierają dużą ilość magnezu i witaminy C. Potrzebne składniki:

<span style="text-decoration: underline;">Ciasto na babeczki:</span>
<ul>
	<li>190 g mąki</li>
	<li>95 g masła</li>
	<li>1 żółtko</li>
	<li>65 g cukru pudru</li>
</ul>
<span style="text-decoration: underline;">Krem:</span>
<ul>
	<li>¼ l mleka</li>
	<li>50 g cukru</li>
	<li>20 g mąki ziemniaczanej</li>
	<li>2 żółtka</li>
	<li>75 g galaretki cytrynowej lub jabłkowej</li>
	<li>tarta skórka z limonki lub cytryny lub pomarańczy</li>
	<li>kilka kropel aromatu waniliowego</li>
	<li>5 łyżek płatków migdałowych</li>
	<li>4-5 owoców kiwi</li>
</ul>
<span style="text-decoration: underline;">Ciasto na babeczki:</span>

Wszystkie składniki na ciasto, czyli mąkę, masło, żółtko i cukier puder łączymy i wyrabiamy kruche ciasto, a następnie przekładamy je do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w chłodne miejsce na ok. 1 godzinę.

Po upływie tego czasu, rozdzielamy ciasto i przekładamy do małych foremek, uprzednio nasmarowanych odrobiną tłuszczu. Babeczki pieczemy przez kilka minut aż ciasto nabierze złotego koloru.

<span style="text-decoration: underline;">Krem:</span>

Mleko przelewamy do rondla i gotujemy. W garnku rozcieramy żółtko z cukrem, a następnie dosypujemy mąkę ziemniaczaną i mieszamy. Połowę przygotowanych płatków migdałowych łamiemy w dłoni i także dodajemy do garnka. Na koniec dolewamy ciepłe mleko i gotujemy na małym ogniu cały czas mieszając, aż do powstania gęstego budyniu.

W miseczce przyrządzamy galaretkę zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu ale zamiast przekładać ją do lodówki aby ostygła miseczkę przekładamy do większego naczynia napełnionego gorącą wodą tak, aby galaretka cały czas była ciepła.

Upieczone babeczki napełniamy powstałym kremem budyniowym i odstawiamy na chwile do lodówki, aby budyń się schłodził. Owoce kiwi obieramy ze skórki i kroimy w plastry. Babeczki wyjmujemy z lodówki i na każdej babeczce układamy po 3-4 plasterki kiwi. Babeczki polewamy galaretką a wierzch posypujemy startą skórką z limonki i płatkami migdałowymi a następnie wkładamy do lodówki do momentu aż galaretka zgęstnieje.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/letnie-babeczki-z-kiwi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smażone krewetki z fasolka</title>
		<link>/smazone-krewetki-z-fasolka/</link>
		<comments>/smazone-krewetki-z-fasolka/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 10 Jun 2010 21:22:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ryby]]></category>
		<category><![CDATA[chilli]]></category>
		<category><![CDATA[fasolka]]></category>
		<category><![CDATA[krewetki]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=132</guid>
		<description><![CDATA[Krewetki są chyba najpopularniejszymi owocami morza na świecie. zawdzięczają to swojemu wybornemu smakowi ale nie należy zapominać o ich innych zaletach. Osoby będące na diecie powinny włączyć krewetki do swojego jadłospisu ze względu na ich niską kaloryczność. Dzięki dużej zawartości cynku, który wzmaga popęd seksualny, krewetki zaliczane są do jednych z najpopularniejszych afrodyzjaków swiata!

Potrzebne składniki:

	opakowanie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Krewetki są chyba najpopularniejszymi owocami morza na świecie. zawdzięczają to swojemu wybornemu smakowi ale nie należy zapominać o ich innych zaletach. Osoby będące na diecie powinny włączyć krewetki do swojego jadłospisu ze względu na ich niską kaloryczność. Dzięki dużej zawartości cynku, który wzmaga popęd seksualny, krewetki zaliczane są do jednych z najpopularniejszych afrodyzjaków swiata!

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>opakowanie <a title="krewetki" href="http://www.frosta.pl/pl/poznaj-nasze-produkty/grupa-owoce-morza-1ciafo/prod-krewetki-tygrysie-krewetki-tygrysie-6o1dgj.html">tygrysich krewetek Frosty</a></li>
	<li>1 szklanka wcześniej ugotowanej fasolki (może też być fasolka z puszki razem z zalewą)</li>
	<li>3 ząbki czosnku</li>
	<li>połowa papryczki chilli</li>
	<li>¼ szklanki białego wytrawnego wina</li>
	<li>połowa puszki pomidorów</li>
	<li>pół pęczka natki pietruszki</li>
	<li>3 łyżki oliwy z oliwek</li>
	<li>przyprawy (pieprz, sól)</li>
</ul>
krewetki rozmrażamy, myjemy w zimnej wodzie i osuszamy.

Czosnek kroimy w cieniutkie plasterki. Z papryczki chilli usuwamy nasiona i drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oliwy z oliwek, wrzucamy czosnek wraz z papryczką i smażymy uważając żeby nie przypalić papryczki. Po chwili dorzucamy krewetki i smażymy ok. 1-2 minut opiekając z każdej strony. Do krewetek dolewamy ¼ szklanki białego wina i chwilkę dusimy. Krewetki przekładamy do miseczki, przykrywamy pokrywką lub ściereczką aby nie ostygły.

Na tą samą patelnię wrzucamy wcześniej ugotowaną fasolkę (razem z zalewą), doprawiamy do smaku pieprzem i solą i chwilkę gotujemy.

Pomidory (wraz z sosem) rozdrabniamy widelcem, natkę pietruszki drobno siekamy i dodajemy do fasolki. Całość doprawiamy pieprzem i solą i dokładnie mieszamy. widelcem rozgniatamy część fasolek aby naturalnie zagęścić sos.

Do gotowego sosu fasolowego wkładamy krewetki, wszystko delikatnie mieszamy i chwilkę podgrzewamy.

Po nałożeniu na talerze możemy posypać danie posiekaną natką pietruszki. Podajemy ze świeżym pieczywem z dodatkiem masła czosnkowego.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/smazone-krewetki-z-fasolka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zupa marchwiowa z grzankami i szczypiorkiem</title>
		<link>/zupa-marchwiowa-z-grzankami-i-szczypiorkiem/</link>
		<comments>/zupa-marchwiowa-z-grzankami-i-szczypiorkiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Jun 2010 11:18:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zupy]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[marchew]]></category>
		<category><![CDATA[szczypiorek]]></category>
		<category><![CDATA[zupa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=130</guid>
		<description><![CDATA[Drogie panie! Jeśli nie znalazłyście jeszcze kosmetyku, który działa cuda to sięgnijcie po marchew! I nie mam na myśli maseczek, kremów i tym podobnych. Marchew wprowadzona do diety może zdziałać cuda. Te magiczne właściwości marchew zawdzięcza beta-karotenowi i potasowi, które sprawiają, że cera jest promienna a ciało jędrne. Poza tym marchew bogata jest w takie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Drogie panie! Jeśli nie znalazłyście jeszcze kosmetyku, który działa cuda to sięgnijcie po marchew! I nie mam na myśli maseczek, kremów i tym podobnych. Marchew wprowadzona do diety może zdziałać cuda. Te magiczne właściwości marchew zawdzięcza beta-karotenowi i potasowi, które sprawiają, że cera jest promienna a ciało jędrne. Poza tym marchew bogata jest w takie witaminy jak: B1, B2, PP, K, C oraz w wapń, żelazo, fosfor, miedź cynk, magnez. Dodam tylko, że spotęgujemy działanie marchwi jeśli połączymy ją z brokułem, który posiada podobne właściwości :)

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>pół kg      marchwi</li>
	<li>pół jabłka</li>
	<li>1 litr      bulionu mięsnego</li>
	<li>2 cebule</li>
	<li>1 ząbek      czosnku</li>
	<li>50 g masła</li>
	<li>szczypiorek</li>
	<li>sok z      połowy cytryny</li>
	<li>150 ml      śmietanki kremówki</li>
	<li>kilka      kromek białego pieczywa</li>
	<li>przyprawy      (łyżka curry, łyżeczka imbiru, sól, pieprz, tymianek)</li>
</ul>
Marchew obieramy i płuczemy a następnie kroimy w cienkie plasterki, wrzucamy do bulionu mięsnego i gotujemy ok. 10 minut.

W garnku roztapiamy masło. Cebulę, czosnek i jabłko obieramy. Cebulę drobno siekamy, czosnek przeciskamy przez praskę a jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach i wszystko przekładamy do garnka. Wszystko miksujemy robotem kuchennym lub blenderem.

Do kubeczka nalewamy odrobinę bulionu, który mieszamy z mąką. Mąkę dolewamy do marchwiowego kremu. Dodajemy imbir, curry, sól, pieprz i odrobinę tymianku a całość skrapiamy sokiem z cytryny i dokładnie mieszamy lub jeszcze raz miksujemy. Następnie wlewamy ciepły bulion mięsny, mieszamy i przez chwilę gotujemy zupę.

Do kubeczka nalewamy odrobiną zupy (2-3 łyżki), którą mieszamy ze śmietaną i powoli dodajemy do zupy – w ten sposób śmietana się nie zważy. Zupę gotujemy przez kilka minut.

Pieczywo kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni aż grzanki się zarumienią. Szczypiorek drobno siekamy. Zupę nalewamy a tuż przed podaniem posypujemy grzankami i szczypiorkiem.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/zupa-marchwiowa-z-grzankami-i-szczypiorkiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sałatka z rzodkiewką</title>
		<link>/salatka-z-rzodkiewka/</link>
		<comments>/salatka-z-rzodkiewka/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Jun 2010 18:00:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Jak po maśle... bez mięsa też można :)]]></category>
		<category><![CDATA[Surówki i sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[mięta]]></category>
		<category><![CDATA[rzodkiew]]></category>
		<category><![CDATA[rzodkiewka]]></category>
		<category><![CDATA[sałata]]></category>

		<guid isPermaLink="false">/?p=128</guid>
		<description><![CDATA[Rzodkiew i rzodkiewka są tak popularne w Polsce, że wydaje nam się, że od zawsze rosła w krajach słowiańskich. W rzeczywistości ich ojczyzną są Chiny. Małe czerwone rzodkiewki są wszystkim znane, trochę mniej duża biała rzodkiew, która może być mylona z rzepą. Istnieje także rzodkiew czarna, którą niekiedy można napotkać na bazarach. Zarówno rzodkiew jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Rzodkiew i rzodkiewka są tak popularne w Polsce, że wydaje nam się, że od zawsze rosła w krajach słowiańskich. W rzeczywistości ich ojczyzną są Chiny. Małe czerwone rzodkiewki są wszystkim znane, trochę mniej duża biała rzodkiew, która może być mylona z rzepą. Istnieje także rzodkiew czarna, którą niekiedy można napotkać na bazarach. Zarówno rzodkiew jak i rzodkiewka posiadają wiele cennych właściwości: mają duże zasoby witaminy C, bogate są również w potas, wapń, siarkę i magnez. Dzięki zawartości siarki warzywa te korzystnie wpływają na porost i gęstość włosów. Niestety aby uzyskać taki efekt nie wystarczy ich jeść, trzeba je wcierać w skórę co może być nieprzyjemne, gdyż ich sok jest piekący.

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>100 g sałaty lodowej</li>
	<li>1 pęczek natki pietruszki</li>
	<li>1 pęczek koperku</li>
	<li>kilka listków świeżej mięty</li>
	<li>200 g białej rzodkwi</li>
	<li>3 małe rzodkiewki</li>
	<li>2 kwaśne jabłka</li>
	<li>pół czerwonej małej cebulki</li>
	<li>sok z cytryny</li>
	<li>przyprawy (szczypta cukru, pieprz, sól)</li>
	<li>1-2 łyżki octu winnego</li>
	<li>3 łyżki oleju</li>
	<li>pół łyżeczki musztardy</li>
	<li>2-3 jajka ugotowane na twardo</li>
</ul>
Jajka gotujemy na twardo. Sałatę umyć, osuszyć i poobrywać liście a następnie porwać do miski (pamiętajmy, że sałaty się nie kroi). Miętę natkę pietruszki płuczemy a następnie siekamy (miętę nie tak drobno) i dodajemy do sałaty.

Rzodkiew obieramy, płuczemy i ścieramy na tarce lub kroimy w cienkie plasterki. Małe rzodkiewki myjemy, obcinamy końcówki i kroimy w cienkie plasterki. Cebulkę drobniutko siekamy. Wszystko dodajemy do miski i mieszamy.

Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i kroimy w dużą kostkę lub słupki i wrzucamy do miski. Całość skrapiamy sokiem z cytryny (wtedy jabłka nie ściemnieją).

Koperek płuczemy, siekamy i połowę wsypujemy do małej miseczki. Drugą połową posypujemy sałatkę. Do koperku w miseczce dolewamy olej i ocet winny oraz doprawiamy pieprzem, solą i szczyptą cukru.

Sałatkę polewamy sosem i dokładnie mieszamy. Jajka kroimy w ćwiartki i układamy na wierzchu sałatki.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/salatka-z-rzodkiewka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Domowe markizy</title>
		<link>/domowe-markizy/</link>
		<comments>/domowe-markizy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 20:40:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>justyna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przypudrowane, wylukrowane]]></category>
		<category><![CDATA[ciastka]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[markizy]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kulinaria.info.pl/?p=126</guid>
		<description><![CDATA[Ciasteczka markizy znamy głównie ze sklepu. Ja proponuję aby zrobić je samemu w domu, co naprawdę nie jest takie trudne! Same ciasteczka przygotowuje się szybko, pieką się błyskawicznie, a krem także jest bardzo prosty w wykonaniu. W oryginalnym przepisie znajduje się tylko masa czekoladowa, którą ja postanowiłam wzbogacić o orzeszki. Mam nadzieję, że będzie Wam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ciasteczka markizy znamy głównie ze sklepu. Ja proponuję aby zrobić je samemu w domu, co naprawdę nie jest takie trudne! Same ciasteczka przygotowuje się szybko, pieką się błyskawicznie, a krem także jest bardzo prosty w wykonaniu. W oryginalnym przepisie znajduje się tylko masa czekoladowa, którą ja postanowiłam wzbogacić o orzeszki. Mam nadzieję, że będzie Wam smakowało :)

Potrzebne składniki:
<ul>
	<li>ok. 7 dag masła lub margaryny</li>
	<li>pół szklanki mąki pszennej</li>
	<li>ćwierć szklanki cukru pudru</li>
	<li>2,5 łyżeczki mąki ziemniaczanej</li>
	<li>1 łyżka kakao</li>
	<li>1 żółtko</li>
	<li>10 dag gorzkiej czekolady</li>
	<li>pół szklanki śmietany 30-proc</li>
	<li>15 dag orzechów laskowych</li>
</ul>
Mieszamy mąkę pszenną z mąką ziemniaczaną oraz cukrem pudrem. Następnie dodajemy posiekane masło lub margarynę. Całość mieszamy, dosypujemy kakao i dodajemy żółtko po czym zagniatamy ciasto. Następnie wkładamy je do lodówki na ok. pół godziny. Blachę do ciasta smarujemy tłuszczem. Schłodzone ciasto wyjmujemy i pomagając sobie łyżeczką formujemy spłaszczone kulki, które układamy na blasze. Ciasteczka pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 7 minut a potem je studzimy.

Czekoladę łamiemy i roztapiamy ją w kąpieli wodnej, czyli przekładamy do garnka, który zanurzamy w gorącej wodzie. Gdy czekolada się rozpuści dodajemy śmietanę i mieszamy aż powstanie gładka masa. Orzechy siekamy drobno i dodajemy do czekolady po czym całość mieszamy. Masę odstawiamy do przestygnięcia a następnie smarujemy spody ciastek masą i sklejamy dwa ciastka spodami.

Smacznego!]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>/domowe-markizy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
