Gołąbki bez zawijania
Dziś upolujemy kilka gołąbków
Chciałam się z Wami podzielić przepisem na gołąbki bez zawijania. Ten przepis wyczytałam kiedyś w jednym z poradników kucharskich i szczerze mówiąc nie byłam pewna czy dobrze go zapamiętałam, ale w takiej właśnie formie, którą dziś Wam przedstawiam, przyrządzam gołąbki już od kilku lat więc jest to przepis sprawdzony. Wielką zaletą takich gołąbków jest to, że przygotowuje się je szybciej niż te tradycyjne, a do tego są naprawdę pyszne. Dzięki temu, że najpierw je podsmażamy, nie musimy ich już tak długo gotować a z zewnątrz są chrupiące. Polecam je każdemu, kto lubi gołąbki a ma mało czasu na zawijanie i ich długie gotowanie.
Potrzebne produkty:
- 1 kg kapusty włoskiej
- szklanka ryżu
- 1 kg mięsa mielonego
- 3 jajka
- 3 łyżki kaszy manny
- sól, pieprz
Kapustę włoską (może też użyć startej na tarce kapusty białej) drobno siekamy, solimy i odstawiamy na około 40 minut. W tym czasie kapusta (za sprawą soli) wypuści soki dlatego odciskamy ją.
Ryż gotujemy na sypko i przekładamy go do dużej miski. Dodajemy mięso mielone, kapustę, jajka i kaszę mannę i wszystko dokładnie mieszamy. Całość przyprawiamy do smaku pieprzem i solą. Masę mięsno-ryżową dokładnie wyrabiamy aby wszystkie składniki dokładnie się połączyły i skleiły. Z uzyskanej masy formujemy podłużne, jednakowej długości klopsiki, które obtaczamy w mące.
Wyjmujemy patelnię i gołąbki-klopsiki smażymy na rozgrzanym oleju aż nabiorą złotego koloru. Następnie usmażone gołąbki przekładamy do garnka i zalewamy niewielką ilością wody (może to być przecier pomidorowy, który ja wolę
). Gotujemy około 30 minut i podajemy na talerzach z surówką.
Smacznego!
PS Inna nazwa to gołąbki po cygańsku.
Wysyłam...