Kuchnia tajlandzka

To, co stanowi jedną z podstawowych potraw w naszym menu, czyli w naszym kręgu kulturowym, wcale nie musi być oczywiste i zdatne do spożycia przez osoby żyjące i wychowane w innych kręgach cywilizacyjnych. Już potrawy, które typowe są i powszechnie przygotowywane w naszym kraju mogą być nieznane dla mieszkańców innych krajów europejskich. Ta odrębność w menu jest powszechnie znana. Każde państwo charakteryzuje się własnymi specjałami przygotowywanymi w kuchni. Im większa odległość dzieląca kraje, im większe różnice kulturowe tym bardziej zmienia się to, co znajdujemy tam na stołach.

Przykładowo w Tajlandii potrawy, które są serwowane znacznie różnią się od tego, co spożywamy w Polsce. Wielu z nas nawet nie wyobraża sobie, że w ogóle takie rzeczy można włączyć do jadłospisu, a mimo to spożywają je rodowi Tajlandczycy. Na targach w Bangkoku można kupić prawdziwe specjały kuchni tajlandzkiej. Najpopularniejsze tam produkty spożywcze to różnego rodzaju robaki, owady, gady. Wśród nich doskonały przysmak to: larwy, chrabąszcze, koniki polne, mrówki, czy nawet szarańcza. Podawane są na różne sposoby – smażone, gotowane, pieczone, duszone, jako dania główne, czy dodatki do dań lub w sałatkach. Turystów, czy przybyszów z innych kręgów kulturowych być może nie zachęcają swym wyglądem do spożycia, podczas gdy stanowią podstawę tamtejszej kuchni. Obok nich w Tajlandii spożywa się duże ilości ryb (surowych, czy to gotowanych) oraz płazy. Prawdziwi smakosze twierdzą, iż mięso żabie w swym smaku przypomina mięso z kurczaka, czyż nie jest pyszne?

Jeśli ktoś z nas wybiera się do Tajlandii, czy to w celach służbowych, czy rozrywkowych szczerze zachęcam do spróbowania przysmaków tamtejszej kuchni. Zapewni to niezapomniane doznania, nie tylko kulinarne. Dla nas europejczyków Tajlandia jest niezwykłym i odległym krajem, który zaskakuje pod wieloma względami, a jedną z tych zadziwiających nas rzeczy jest menu, które jest tam serwowane. Jeśli jesteśmy gotowi na eksperymenty i spróbowanie przeróżnych specjałów kuchni, spróbujmy chociażby tajlandzkich szarańczy.

Podobne:

  1. Jedzmy zupy!
  2. Jabłka w kuchni

Tagi: , ,

Leave a Comment